,
Zbąszyński weterynarz.... jaki najlepszy...?Niszczarka do gĹowy
Zgodnie z tematem ,chciałbym dowiedzieć się bliżej o Waszych doświadczeniach na temat naszych lokalnych weterynarzy. Kogo polecacie, a kogo zdecydownie nie radzicie? Szukam weterynarza,który autentycznie kocha zwierzęta i interesuje Go przede wszystkim los zwięrzęcia a nie zasobność portfela jego właściciela.Słyszałem,że ten drugi typ weterynarza (tzw .sępa) jest w Zbąszyniu ? Czy to prawda ? Jakie są wasze doświadczenia? Od niedawna jestem właścicielem kota, którego czas zaszczepić.Proszę o pomoc.
Moja żona jezdzi z naszym psem chyba do Trzciela. Z tego co mówi facet tam ma lepsze podejście do zwierzaka no i jest tańszy. Z tym,że jej nie chodziło akurat o pieniądze. Wczesniej chyba korzystała z usług pana obok sklepu motoryzacyjnego na łuku w kierunku Warszawskiej. Ja też korzystam z usług weterynarza ,który mieszka w Trzcielu.Zdecydowanie najlepszy bardzo polecam.Jeśli ktoś jest zainteresowany to mogę podać kom. Dzięki za odpowiedzi. Zrobiłem wywiad wsród znajomych i większość z nich mówi o małżeństwie weterynarzy z Trzciela. Mam juz namiary i wizyta umówiona.Przykre ,że nawet do lekarzy weterynarzy musimy jeździć ... Czyżby w Zbąszyniu brakowało lekarzy z powołania (myślę o weterynarzach)? Ja też polecam Panią i Pana Bobek. Super ludzie. Niestety jeśli naszemu pupilkowi jest coś poważniejszego to tutaj nie mają sprzętu i odsyłają do Poznania lub Zielonej Góry. Polecam Panią dr Hanusz w Zielonej Górze - profesjonalna klinika, która nie zdziera kasy z klientów, którym zależy na zdrowie zwierzątek Wet Śron wysłał mnie kiedyś ze suczką do Kwilcza (droga taka jak do ZG albo nawet krótsza) bo niejadła i chudła. Za rtg tylnych stawów, morfologię krwi i zastrzyk oraz receptę na kolejne 10 zastrzyków zapłaciłem 70zł. Piesek zdrowy już 2 lata. |
Podstrony
|