, PRACA W MOTO-AKCESORIA - CZYTAĆ !!! ďťż

PRACA W MOTO-AKCESORIA - CZYTAĆ !!!

Niszczarka do głowy
Na wstępie chciałbym uprzedzić że nie chodzi mi o urażanie/obrażanie oraz nikt mnie osobiście nie uraził w tej firmie że się próbuje odegrać czy coś w tym stylu.
Teraz przechodząc do konkretów.
Szukając pracy natknąłem się na ogłoszenie z moto-akcesoriów że poszukują nowych pracowników (studentów koniecznie). No wiec czym prędzej wysłałem do nich CV. Po kilku dniach telefon że bardzo chętnie umówiliby się na rozmowę. Pojechałem pogadałem i na następny dzień miałem się zjawić na "szkoleniu". Zastanawiacie się dlaczego napisałem w cudzysłowie ? Otóż szkolenie wygląda tak że się przychodzi a kierownik sklepu mówi "Witamy w sklepie mamy nadzieję że wam się spodoba no to idźcie sprzedawać!". Ludzie którzy nie mają większego pojęcia o oferowanych akcesoriach mają iść i tłumaczyć ludziom dlaczego kask integralny SHOEI jest lepszy od SCHUBERTA. [SIC!] Była ze mną dziewczyna która nie miała kompletnie pojęcia na temat oferowanych produktów i np wciskała ludziom kit że buty turystyczne za 300 zł mają membranę i są wodoodporne... Tego dnia po kilku godzinach dowiadujemy się z ową koleżanka że "szkolenie" będzie trwało 5-7 dni ! ZA DARMO ! Myślę ok... muszą zobaczyć co i jak. Ale za każdym razem jak wchodził ktoś do sklepu to ludzie z obsługi "odbijali" nam klientów i sami prowadzili z nimi rozmowę. Tak więc my mieliśmy ścierać kurze, wycierać kaski, itd czyli "dbać o czystość". Szkolenie miało odbywać się przez tyle godzin ile chcemy okazało się jednak że musiałem spędzić 10 godz w sklepie. Kiedy pogadałem sobie z jednym z pracowników powiedział mi że kierownicy przyjmują osoby na szkolenie już od stycznia i nikt nie dostał posady. Następnie kierownik powiedział że potrzebują tylko studentów bo nie płacą za nich podatku (nawet podczas szkolenia) czyli mają pracowników za FREE !!
Tak więc chciałem przestrzec przed firmą moto-akcesoria jako firmą oferującą pracę. Jest to jedynie firma poszukująca FRAJERÓW którzy będą pracować za darmo przez tydzień a później znajdą kolejnych na ich miejsce.
Aha i co do oferty tej że firmy...np oleje silnikowe biorą od swoich sąsiadów z larssona. Ceny zawyżają a jeżeli ktoś przyjdzie i powie ze mają ceny wyższe od nich to kierownik nakazał mówic "To my dla Pana specjalnie zrobimy taką samą cenę jak oni !" i sprzedają po cenie jak w Larssonie.
Przepraszam że się tak rozpisałem ale szlag mnie trafia jak ktoś kto uważa się za motocyklistę i mówi że to jest jego pasja robi w CH*JA innego motocyklistę.
Przestrzegam i przekazujcie wśród znajomych !


Reasumując, teraz będziesz miał czas, żeby po śrubkę do mnie przyjechać...

A tak na marginesie, w wymienionym w poście sklepie
chuj nocuje, kiepski asortyment....
musiałem edytować, błąd ortograficzny...
toć to jakaś firma "Krzak"
Kij tam w kiepski asortyment. Obsługa za plecami się śmieje jaki to kit wcisnęła ludziom. Jednym słowem TRAGEDIA.
Dokładnie Konrad teraz mam czas żeby na spokojnie podjechać


jutro popołudniu wyjeżdzam na weekend, od poniedziałku jestem na miejscu, w ostateczności możemy się spotkać w GWEatemali na święceniu, jak pogoda dopisze....
spoko luz kiedy bedziesz mial czas sie spikniemy ja ciagle na miejscu jestem
qrwa nigdy mi ten sklep nie podpasował.. ze dwa razy byłem.. no może 3.. ale jak to opisałś to przypomniałem sobie kolesia który zachwalał mi "jeden kask" qrwa pojecia nie miał o czym mówi i jaki rozmiar mi zapodać.. jak byłem dwa tygodnie później żeby żonka buty przymierzyła bo zamawiałem gdzie indziej a tam były.. to już go nie było..
życie.. mówię tu o M-A w Wawie..
miejsce nie ma znaczenia. Wszedzie jest to samo. Jak to powiedzial KIEROWNIK [SIC!] Wszystkie kaski to na jedno kopyto... to samo tylko wykonczenia inne...


trzeba było odpowiedzieć, że wszystkie "baby" przepraszam kobiety, które to będą czytały (wiem, że płytkie porównanie) mają takie same waginy, więc dlaczego się ślini na widok Salmy Hayek, a na Beatę Sawicką już nie.....
A pierolić frajerstwo.....
Sawicką.. ..a co powiesz na Grodzką/Grodzkiego..
jak kto woli..
o żesz kurwa ja pierdolę na Sawicką tyle wódy nie dam rady wypić.... na Grodzką/iego tego onego, obawiał bym się czegoś innego, żeby nie usłyszeć "a teraz zrób Ani laskę"
Mam inne zdanie co do tej firmy, ale chuje w świecie motocyklowym wiesza się na wszystkim i wszystkich, więc nie mam co ich bronić. Swoje za uszami mają.
rozwiń myśl, proszę. Dostałeś rabat w wysokości 40%.....
Sorry że sie wtrące



To to Grodzkie????
misza to już nic mi nie sprzedasz ????? no to chuj znajdę to czego szukam w innym miejscu, a ten badziew omijam szerokim łukiem od dziś.....

Konrad jedziesz z nami do Wrocka na balety w sobotę ?????
przez Wawę lecicie..??
Niestety Karol, nie tym razem
No niestety Kalina... sam chcialem zrezygnowac z pracy ale mnie ubiegli
ale jak spojrzalem w oferte cenowa to maja w CH... drogo Filtr i olej mozesz kilkadziesiat zl taniej kupic na oliwie niedaleko salonu mercedesa.
Michał - współczuję,niezła historia z tymi moto-akcesoriami.....,co do zawyżonych cen względem innych sklepów to sam się przekonałem,np:Motul 300V 10W40
-u nich za 320zł
-w innym sklepie nawet za 249zł
więc nie mam więcej pytań.......
nie ma co wspolczuc. Od samego poczatku czulem ze cos jest nie tak ze ma byc 5-7 dni bezplatnego szkolenia bez szkolenia no i wypytywanie czy jestem jeszcze studentem
w 90% bylo dla mnie wszystko jasne ale chcialem sie przekonac po prostu
ja polecam ten sklep!

ja polecam ten sklep!

A ty co w kozaczkach przed telewizor??? Najpierw do "Powitalni"!

ja polecam ten sklep! Sklep pierwsza klasa. Jak trafisz obniżkę 30% to cena odpowiada konkurencji za rogiem
Ja byłem raz u nich i mam takie samo wrażenie, drogo na maksa, więcej tam nie jeżdżę. Pozdr. dnia Śro 14:43, 09 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz
Duzo osob na tej stronie wypowiada sie negatywnie o moto-akcesoria.pl. Zdanie oczywiscie kazdy moze miec inne, ale im wiecej opinii tym lepiej. tu mozecie dodatkowo poczytac ht tp:// ww w. gowork.pl/opinie_czytaj,693191 bo wypowiada sie duzo osob, ktore pracuja lub pracowaly u nich. Moj chlopak zatrudnil sie tam wlasnie jako Konsultant sprzedazy - mejmy nadzieje ze bedzie dobrze )
O naiwności.
koleżanko kasiakowal, a propo pracy czytałaś pierwszy post w tym temacie na poprzedniej stronie, tam jest właśnie o pracy w tej firmie
konsultant sprzedaży - a to co innego, no to spoko
kasiakowal - zapytam wprost:
jeździsz/jeździłaś/będziesz jeżdziła na Zecie,czy tylko zalogowałaś się tutaj by bronić dobrego zdania w/w firmy?
Sklep niby duży,ale nigdy nie ma tego co potrzebuje, są niby "super okazje" ale nie dotyczą one towarów marek premium. Bez sensu to wszystko jest.
Odświeżając zimnego już jak Ch.. kotleta
Byłem dzisiaj ponownie w sklepie i pracują dokładnie te same osoby co rok wcześniej.
Rozpoczyna się sezon więc zapewne będą potrzebowali więcej oczu do przypilnowania ewentualnych kradzieży.
Tak więc przypominam !!!

ZASTANÓWCIE SIĘ 5 RAZY ZANIM SIĘ ZGODZICIE PRACOWAĆ ZA DARMO PRZEZ TYDZIEŃ BEZ REALNYCH SZANS NA NORMALNE ZATRUDNIENIE.

Pozdrawiam
skoro już odgrzałeś kotleta a ja lubie kotlety to się wtrące na temat sklepu. Po 2 wizytach u nich wolałem jeździć do sklepu w Gdyni chociaż mieszkam w Gda a moto-akcesoria mam po drodze z pracy. To, że ktoś jeździ na moto to nie znaczy za każdym razem, że się zna na systemach zastosowanych w kaskach, odzieży czy też samym moto (czytaj ja). Od sprzedawcy oczekuje, że mi wszystko wyjaśni i wykaże dlaczego produkt A jest lepszy od B. Nie wiem czy trafiałem na studentów czy stałych pracowników ale zainteresowanie klientem było żadne typu "o boże znowu ktoś przylazł i musze go obsłużyć" a rozmowa na temat dlaczego A a nie B sprowadzała się do "nie wiem, jak Pan woli". Zero konkretów. Teraz poznałem w Gdańsku kilka innych fajnych punktów a moto-akcesoria omijam szerokim łukiem.
Witamy!
Przez lata rozwoju firmy i rotacji pracowników z tym związanej, doszliśmy do poziomu, gdzie na stanowisku konsultanta na salonach, są zatrudniane kompetentne osoby. Pracownicy na salonach mają dużą wiedzę na temat akcesoriów i odpowiedniej współpracy z klientem. Podchodzą profesjonalnie do obsługi każdego klienta, tak żeby jego oczekiwania względem Nas zostały spełnione w 100%.
Jeśli lata temu nie spełniliśmy Waszych oczekiwań, sprawdźcie Nas teraz! Nie zawiedziecie się!
Ludzie z pasją dla ludzi z pasją. Pozdrawiamy!
Świetnie!
To odpowiedź na pierwszy post?
I tak jak wszyscy... do POWITALNI!
Może kiedyś udam tajemniczego klienta i sprawdzę ale wierzyć mi się nie chce. Jeżeli zarządzający od lat ma w dupie klientów, to fakt, że zmienił swoją politykę może być podyktowany tylko i wyłącznie kwestiami finansowymi a nie żadną pasją - mydlenie oczu.
A co ze wszystkimi GŁUPIO i źle doradzonymi a kupionymi przedmiotami?

Mała edycja - nie sprawdzę! teraz to my mamy was w d...

Pozdrawiamy! dnia Śro 9:16, 25 Mar 2015, w całości zmieniany 3 razy