, Wyciek oleju/smaru/płynu przy dźwigni hamulca tylnego. ďťż

Wyciek oleju/smaru/płynu przy dźwigni hamulca tylnego.

Niszczarka do głowy
Skąd mogę mieć olej (lub cokolwiek to jest) w tym miejscu?

http://imageshack.us/f/542/auu6.jpg/
http://imageshack.us/f/163/tzk7.jpg/

Kiedyś jak zahamowałem przed krzyżówką na światłach to po postawieniu stopy na prawej stopce zauważyłem, że ta jest cała śliska. Pomyślałem wtedy, że pewnie nadepnąłem na coś na jezdni i spod buta się to wzięło. Jednak dziś po jeździ jak zaparkowałem maszynę w garażu zauważyłem, że mam jakiś płyn/olej w okolicach seta prawego i na wydechu. Nie mogę zlokalizować wycieku. Jak widać na zdjęciach, wydzielina jest jasno-żółta. Wie ktoś o co tutaj chodzi? dnia Pią 18:13, 05 Lip 2013, w całości zmieniany 1 raz


Sprawdzales zbiorniczek wyrownawczy tylnego hamulca?
Wyciek płynu hamulcowego z pompy lub zbiorniczka.
Sprawa jest chyba grubsza, bo kiedy schyliłem się pod motocykl to zobaczyłem coś takiego na wydechu.

http://imageshack.us/photo/my-images/5/ftd6.jpg/
http://imageshack.us/f/838/579n.jpg/

Nie wiem co to jest, ale cholernie trudno zmyć to z wydechu. Wycieka z miejsca łączenia tłumika (co widać na fotkach). Obawiam się, że to może być płyn chłodniczy. Tylko nie wiem czy on tak wygląda po zaschnięciu na wydechu. Jeśli wyrzuca mi tłumikiem płyn chłodniczy to zapewne gdzieś w silniku musi być jakaś nieszczelność. Sprawdzałem stan oleju i nie spada. Stanu płynu chłodniczego nie sprawdzałem, bo nie mogę tam zajrzeć pod siodełko. Zdejmuje tylne siodło, ale zbiornik jest ledwo widoczny. Jak się do niego dostać?

PS. Sprawdzałem silnik ze wszystkich stron i jest suchy. Nic z niego nie wycieka. Jak postawię moto na suchym to też nie zostawia żadnych plam. Nic z niego nie kapie. dnia Pią 21:01, 05 Lip 2013, w całości zmieniany 1 raz


zdejmij prawą owiewkę zadupka, 2 śruby u góry, plastikowe zaślepki na dole i ona jest na wcisk, jak to płyn chłodniczy w wydechu to chyba uszczelka pod głowicą?
Tak się zastanawiam i może przez to, że przy wymianie oleju zalałem nieco ponad stan, spowodowało zniszczenie uszczelki pod głowicą i stąd teraz takie akcje. :/
Najglupsze pytanie ale podstawowe, czy wlew oleju masz porzadnie zakrecony?
Nie sprawdzałem tego. Jutro zobaczę, ale po wymianie oleju na pewno był dobrze dokręcony. Chyba, że się poluzował.

Tak sobie myślę i może plama u góry na wydechu nie ma nic wspólnego z tą czarną ścieżką pod wydechem. Ten czarny długi ślad po wydechem może być stąd, że jeżdżąc po mieście powoli (a sporo tak jeżdżę), nie dopala oleju i potem wydmuchuje go gdzieś na łączeniu wydechu. To u góry może faktycznie jest wyciekiem ze zbiorniczka płynu hamulcowego albo z pompy. Muszę to dokładnie sprawdzić.

Sprawa jest niepokojąca. Jeśli to uszczelka pod głowicą, to nie jest dobrze. Aczkolwiek wtedy płyn chłodniczy wypuszczałoby mi też na samym końcu wydechu, a nie tylko w jego połowie. Innym objawem byłaby nierównomierna praca silnika na zimnym. A u mnie na zimnym chodzi tak:

http://www.youtube.com/watch?v=usUWlNOK2Hw

Raczej normalnie. Przez chwile trochę falują obroty, ale w motocyklach to często spotykane po odpaleniu na zimnym. dnia Pią 23:20, 05 Lip 2013, w całości zmieniany 1 raz
Dla świętegio spokoju zdejmi wydech sprawdź katalizator.
Oczywiście jak koledzy mówią płyn chłodniczy i stan oleju.
Spradź czy to nie jest przypadkiem lipny smar z seta (poprsostu wypłynął od wysokiej temperatury) dnia Sob 7:19, 06 Lip 2013, w całości zmieniany 1 raz
Wygląda jak wyciek wody zmieszanej ze spalinami. Woda się skrapla w wydechu jak łączenie jest źle uszczelnione tak to właśnie może wyglądać.
Jutro podjadę do znajomego mechanika i to sprawdzimy. Dzięki panowie za pomoc. Dziś zrobiłem ponad 300km i nic nie wyciekło. No, ale trzeba mimo wszystko to sprawdzić.

PS. Za to amortyzator przedni zaczął mi dziwnie stukać jak mocno go nacisnę. Ja to mam pecha albo po prostu niepotrzebnie się takimi rzeczami przejmuję.
Co do stkukania przodu , jeśli występuje to jak na przednim hamulcu wciskasz przód i wtedy słychać takie tykanie to łożysko główki do dokręcenia
Wczoraj zrobiliśmy trochę km po dziurawych drogach, więc mogło się coś poluzować. Aczkolwiek z kumplem patrzyliśmy czy widać jakiś luz na główce ramy, ale nic nie dostrzegliśmy. Sprawdzę to dokładnie. A możliwe jest, że coś w lagu tak stuka, bo to pukanie jest słyszalne w momencie mocnego naciśnięcia przodu na hamulcu i odbicia do góry lub z powrotem na dół. Czasem jak toczę się powoli i nacisnę energicznie przedni hamulec to też pojawi się ten stuk. To nawet nie jest tykanie, bo czuć na kierownicy lekkie uderzenie. Dosyć głośny jest ten stuk. dnia Nie 11:33, 07 Lip 2013, w całości zmieniany 1 raz
Miałem tak samo w Z-eciku , wystarczyło dokręcić i było OK na naszych dziurawych drogach nieraz trzeba dokręcać co parę tys km no i po dokręceniu o wiele lepiej się moto prowadzi dnia Nie 11:33, 07 Lip 2013, w całości zmieniany 1 raz
Wielkie dzięki za radę. Oddam moto do znajomka i mi to zrobi. Swoją drogą czy są jakieś motocykle, które wytrzymują trudy naszych polskich "pięknych" dróg?

Btw. Szkoda mi trochę ruszać motocykl i go rozkręcać, bo potem przy sprzedaży ktoś będzie gadał, że był rozbierany to pewnie powypadkowy. Tak samo jak odkręcałem śrubę od ciężarka kierownicy i obrobiłem jej wpust. Będzie teraz gadane, że leżał na prawym boku bo śruba jest ruszana. Ehhh... dnia Nie 20:01, 07 Lip 2013, w całości zmieniany 1 raz