, Stuki w silniku Z 750 ďťż

Stuki w silniku Z 750

Niszczarka do głowy
Moje moto to Kawasaki Z 750 S z 2006r. Moto dojechało do mnie z Francji niestety było uszkodzone na prawą stronie, cena była atrakcyjna (i tu niema co patrzeć czasami na cenę). Moto miało przerysowaną prawą stronę , niestety dekle silnika (dekiel sprzęgła i impulsatora) były do wymiany - mocno przerysowane, razem z kolega rozkręciliśmy dekle oraz miskę w celu wyczyszczenia układu z brudów które mogły się dostać do silnika. Wyczyszczony został smog olejowy, misę olejowa wydmuchałem kanały łańcucha rozrządu. No i skręciłem dekle i miskę oleju nowy filtr i kupiłem tańszy olej żeby jeszcze przepłukać silnik z reszty brudów. Wszystko ładnie pierwszy strzał z rozrusznika ale bez pompy paliwa żeby nie odpalił – zakręcone kilkanaście razy – ładnie silnik kreci nic nie słychać. Podłączona pompa paliwa , kilka strzałów z rozrusznika i odpalił. Jednak zaczęło coś pukać (niejednostajne stuki jakby coś się obcierało łańcuch) nie wiem korba , łańcuch rozrządu. No i stop moto. Stuki były w prawej części silnika. Ustaliliśmy ze może być to napinacz łańcuch rozrządu, łańcuch – więć dekiel zaworowy zdjęty i boczny , wał był okręcany w celu sprawdzenia luzów łańcucha i jest ok niema luzów nie wisi, napinacz założyłem drugi i po skręceniu wszystkiego jest odpalamy i to samo. Dogrzaliśmy moto na wolnych obrotach i jeszcze spuściłem olej a w oleju żadnego syfu niema olej jak miodzik ładny. I sami już nie wiemy co tu jeszcze podejrzewać czy zajrzeć jeszcze w miskę oleju od dołu zobaczyć , czy kuknąć na ten łańcuch . Podrzucie coś w co by tu jeszcze zajrzeć może coś ominąłem.
Z góry dzięki i proszę o pomoc


Poczekaj,kupiłeś moto bez odpalenia i sprawdzenia - robisz to dopiero na miejscu w PL?
No to kupiłeś przysłowiowego "kota w worku"!

Jaką miał długość łańcuch rozrządu od punku do punktu na karterach (ilość ogniw)?
Określ jak to był dźwięk - takie cykanie wprost proporcjonalne do obrotów (panewka)?
jak dekle były rozwalone olej w razie wypadku zlany. Nie chcę cie martwic ale może to być po prostu panewka i koszta wzrosną ale miejmy nadzieję że się mylę.
No tak kupiłem moto bez odpalania uszkodzone dekle (nie dało rady odpalać) ryzyk, fizyk i jest problem. Będzie nauczka na przyszłość.
- Łańcuch rozrządu sprawdzaliśmy według punktów na wałkach i na kole impulsatora i wszystko co do punktów się zgadzało , nie sprawdzałem ilości ognie ( zobaczymy )
- stuki są jakby nie równomierne do obrotów silnika trochę obcieranie , kolega stwierdził że łańcuch się gdzieś obciera .

olej był zlany wszystko wyczyszczone , miska olejowa zdjęta smok wyczyszczony , nowy filtr , nowy olej .

Jutro zajrzę jeszcze raz pod miskę i jak co wyciągam cały silnik będzie do wszystkiego lepszy dostęp.



kolega stwierdził że łańcuch się gdzieś obciera .

obcierać może tylko jak ne ma smarowania

jakie to są stuki?? bo z prawej strony to każdego boli
panewka, zawór , kolektor ... ?
film zapodaj !
no to sytuacja wygląda następująco;
- miska zdjęta, stopa korbowodu na 2 i 3 odkręcone ( 1 i 4 ciężki dostęp ) - panewki i wał ok nie widać dużych zużyć , luzu na wszystkich korbach niema tylko na boki ( zmierzony w normie 0,15mm) panewki odpadają
- rozrząd- co zauważyliśmy ślizg od strony napinacza był przytarty w górnej części
Po złożeniu to samo - szeleści z prawej strony. ( przynajmniej tak się wydaje)
Nie wiem może jeszcze napinacz, ale czy od niego może tak szeleścić w silniku nie napina do końca łańcuch ?
Czy miał może ktoś taki problem ?


a możesz nagrac film z pracy silnika ?
Witam ponownie.
wracając do tematu,silnik odpala za każdym razem,pięknie pracuje w całym zakresie obrotów,można normalnie nim jezdzić,biegi wchodzą wszystkie bez problemu,co zostało sprawdzone:
Wałki rozrządu,,nie mają jakichkolwiek luzów,luzy zaworowe(trochę małe,do reg.)ale nie jest to stukanie zaworowe,łańcuszek roz,napięty jak "struna", nie jest wyciągnięty,rozrząd ustawiony poprawnie od IN - do EX 30 pinów - 1-4 łączenie karterów tu nie ma pomyłki
Ślizgi napinaczy,napinacz,łącznie 3 sztuki były zakładane
kolektory nie ma pęknięć
Została zdjęta miska olejowa,zdjęty rozrząd i obracanie wałem na "sucho"pomierzone luzy korbowody-wał super ledwo wchodził listek 0,15,żadnych luzów,na korbach,.kontrolka ciśnienia gaśnie zaraz po odpaleniu tak że ciśnienie ma,wszystko zostało złożone.
Odpalony został silnik i przed garaż próba i tu ciekawostka,jak silnik chodzi na wolnych obrotach to stukanie występuje,ale nie jest cykliczne,no to mały test
sprzęgło,pierwszy bieg,hamulec przód i......ruszamy(próbujemy ruszyć bo mamy sprzęt na hamulcu)obciążamy silnik i........STUKANIE MIJA,nie ma i tak za każdym razem,
Czy to stukanie powoduje zużyty kosz sprzęgłowy,moze jest to związane z zużytymi tłumikami drgań skrętnych
Podczas jazdy cięzko zdiagnozować czy to słychac czy nie
Jeżeli ktoś ma jakiś pomysł to bardzo bym porosił o podpowiedz!
Best regards
Hubert Maneta "Anioł Drogi"
no to jak to jest w końcu ? !!
piszesz o problemach, rozpieprzyłeś pół silnika i stukanie przechodzi jednym przypadku ??
Zabrałeś się od dupy strony , jesteś blisko kop dalej
... wróć !! sprawdziłeś sworzeń tłoka ?? w szczególności ten z lewej strony ?

gdybyś zapodał film .. ale masz swojego mechanika
Witam
nie rozpieprzyłem połowy silnika,stukanie jest dość ciężkie do zdiagnozowania,jak wcześniej jest napisane,motocykl przyjechał z Francji,nie był odpalany,dopiero w garażu,jak zaczął stukać to po prostu zaczeliśmy szukać przyczyny A JAK WIEMY jest nieraz różnie,wydaje się że to TUTAJ a jak się okazuje jest w innym miejscu,nie znam przeszłości tego motocykla tak że różnie to bywa,motocykl był po wywrotce i może się wszystko zdarzyć.
Nie mam też aż tyle czasu aby się tym zająć od A do Z dlatego poprosiłem o pomoc użytkowników tego modelu którzy mają większe doświadczenie w mechanice tego modelu.
Serdecznie dziękuję za zainteresowanie.
Serdecznie pozdrawiam. dnia Nie 18:55, 20 Gru 2015, w całości zmieniany 1 raz

gdybyś zapodał film .. ale masz swojego mechanika

Film bez wątpienia byłby pomocny. Niemniej daj chłopakowi szansę. Przynajmniej serwis pełen jest zrobiony
Problem rozwiązany,poszedłem do garażu i odkręciłem kosz sprzęgłowy który jest totalnym złomem i to on robił hałas,ma bardzo duże luzy między wieńcem zębatym a koszem zewnętrznym,sam silnik chodzi cichutko.
Serdecznie dziękuję za zainteresowanie tematem,proszę o zamknięcie
Poprosiłem kolegę mechanika(choc jest niedziela) o pomoc i wpadł na ten pomysł aby wyjąć kosz i obadać "organoleptycznie"
Trafił dnia Nie 21:17, 20 Gru 2015, w całości zmieniany 1 raz
Reasumując - jak sprawdzałeś silnik "na hamulcu" czyli z wciśniętym sprzęgłem to nie było odgłosu/chrobotanie czy stukania?!
Nie nie było.Wciśnięty hamulec i puszczam sprzęgło pod obciążeniem nie było stukania! dnia Nie 22:48, 20 Gru 2015, w całości zmieniany 1 raz
Graty. Najważniejszy Happy end:)
To na sam koniec napisz czy finalnie opłacało się brać kota w worku?
Podsumowując - TAK!
Jeszcze raz serdecznie dziękuję wszystkim za zainteresowanie i pomoc.
Jedno muszę przyznać "AVATOROVI" zacząłem od d....py strony!!!
Serdecznie pozdrawiam !!!

kosz sprzęgłowy .... bardzo duże luzy między wieńcem zębatym a koszem zewnętrznym
fajnie że masz zdiagnozowane i po problemie
Wiesz ciężko tak na odległość i beż oględzin coś sprawdzić .
Podaj jaki miałeś przebieg , jaki stan łozyska sprzęgła , jaki olej , a jeszcze lepiej jak zrobisz fotki ?
sprzęgła w zecie z reguły są trwałe , nawet jak ktoś brutalnie je traktuję .
to tak dla potomnych